Kolekcja Vasa - Blog
Zeszyt nr 62

DSCN5073

 

Zbliżam się z budową swojego modelu prawie do połowy kolekcji i niestety stwierdzam, że pomimo tylu elementów ozdobnych mozolnie przeze mnie wymalowanych nie robię jakiegokolwiek postępu, w jakości tej pracy. Istnieje chyba granica możliwości mojej ręki zaopatrzonej w pędzel. Posługuję się możliwie najcieńszymi pędzelkami. Opanowałem zależność siły nacisku włosia na malowaną powierzchnię. Poznałem proporcję ilości nabieranej farby względem grubości malowanej linii. I co? I nic. Bo jak malować cieniutką linię np. farbą akrylową złotą skoro jej fabryczna i fizyczna gęstość nie pozwala na „zejście poniżej ograniczonej cienkości”. Zastosowanie rzadszych farb bardziej „olejowych” złotego koloru powoduje z kolei ich rozlewnie się w zagłębieniach malowanych powierzchni, a więc też nie dobrze.

Doszedłem też do jakiejś granicy optycznego powiększania malowanego przedmiotu i ustawienia światła względem niego. Oświetlenie lekko boczne uwypukla bardziej nierówności powierzchni, czyli ułatwia ogląd przedmiotu. Osobiście też drogą prób doszedłem do wniosku, że powiększenie ułatwiające malowanie mieści się w przedziale 3 do 4 x.

Czując niedosyt artystyczny pocieszam się nadzieją, że może inni też tak mają.

Figurka C41

DSCN5075

DSCN5082

DSCN5083

DSCN5079

DSCN5084

 

Dekoracja C42

DSCN5086

DSCN5090

DSCN5091

DSCN5093

 

Zgodnie z instrukcją bieżącego zeszytu wykonałem trzy kratownice gretingów. Tak jak poprzednio ustawiłem kąty i zabezpieczyłem taśmą malarską. Następnie rozrzedzonym klejem pomalowałem „grzebyki” w miejscach przecięć. Po wyschnięciu kleju można odkleić taśmę i wyszlifować dokładnie powierzchnię kratownicy po stronie gdzie była naklejona.

DSCN5096

DSCN5097